Łatwo znajdziesz* Finder

piątek, 22 kwietnia 2011

pisaneczki



to jest WielkaNoc!

Z jajkami każdy robi co lubi. 
Dobrze, żeby były ekologiczne, bo w zmasowanym ataku jakim są te święta dla świata kur - faktycznie możemy coś zmienić gardząc jajkami od tych z chowu klatkowego.


W e s o ł e g o  j a j k a ,  k u r o m  t e ż .



0 - jajko z produkcji ekologicznej
1 - jajko kury z chowu na wolnym wybiegu
2 - jajko kury z chowu ściółkowego
3 - jajko smutnej kury z chowu klatkowego



klasa A – jaja świeże;
klasa B – jaja utrwalone lub drugiej klasy;
klasa C – jaja nie sortowane, dla przemysłu;
klasa dodatkowa A-Ekstra, dla jajek nie starszych niż 7 dni od pakowania.



rozmiary dla klasy A:
symbol XL - jaja bardzo duże o wadze 73 gramy i więcej
symbol L - jaja duże o wadze od 63-73 gram
symbol M - jaja średnie o wadze 53-63 gram
symbol S - jaja małe o masie niższej niż 53 gramy



źródła:
http://www.ppr.pl/artykul-klasy-jaj-44502.php
http://www.gdansk.wiw.gov.pl/aktualnosci/114-oznakowanie-jaj-kurzych

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

F O R E M K I, czyli kruche Ciasteczka!

Ciasteczka w foremkach

Przepis na zwykłe kruche ciasto, inspirowany znalezionymi w internecie i książkach. Usunęłam proszek do pieczenia, dodałam swoje smaki. Poza tym i tak najważniejsze w tym przepisie są f o r e m k i, to dla nich je robię!

KRUCHE CIASTO:
* 250 g mąki pszennej   
* 100 g cukru pudru (lub białego/brązowego)
* 150 g masła/margaryny
* 2 żółtka
* szczypta soli
* torebka cukru waniliowego
* opcjonalnie: kakao, świeżo wyciskany sok z pomarańczy/cytryny

Krok 1 
Siekamy - wygniatamy wszystkie składniki na ciasto, jeżeli chcemy robić czekoladowe to najlepiej wymieszać na samym początku kakao z mąką – wtedy jest najrównomierniej*.

*Chociaż efekt przy nie równo wmieszanym kakao (wielce prawdopodobne, gdy dodamy je do wyrobionej reszty składników na końcu) mi osobiście bardzo odpowiada. Jeżeli chodzi o soki to też łatwiej je wmieszać w masę na początku.

Krok 2
Kulę z ciasta / lub kulki o różnych smakach/ wkładamy w folii na 1h do lodówki.
Krok 3
Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość 3-10 milimetrów (mi najbardziej smakuje <5mm) i wycinamy wszelkie kształty. Ja lubię to robić bezpośrednio na papierze do pieczenia i ‘obierać’ ścinki. Denerwuje mnie, że od posypywania blatu i wałka ciasto wchłania mąkę i ciasteczka zyskują mączny posmak.
Krok 4
Pieczemy 8-15 minut w 180’C.

P.S. Krok 3 i ½ Żeby ciastka były błyszczące smarowałam je dodatkowo białkiem jajka, a żeby dodać im smaku białko roztrzepałam z syropem żurawinowym (taki jak do herbaty czy piwa). Można też posypywać je cukrem lub cukrową posypką. 















Tarta Cytrynowa!

Najlepsza i ulubiona. Może być limonkowa lub pomarańczowa - wystarczy zastąpić sok ze świeżych cytryn sokiem z któregoś z w/w.

CIASTO:
*125 g mąki pszennej
*75 g masła
*1 żółtko
*szczypta soli

MASA:
*3 jajka + 2 żółtka
*200 g cukru białego
* ½ szklanki śmietany (125 ml)
¾ szklanki soku z cytryn (190 ml)
   (lub pomarańczy, limonki, albo mieszany)


Krok 1 
Siekamy - wygniatamy wszystkie składniki na ciasto, aż będziemy mogli uformować kulkę.
Krok 2
Wkładamy ją w torbie foliowej (żeby nie wysychała) na godzinę do lodówki.
Krok 3
Wszystkie składniki na masę dokładnie mieszamy.
Krok 4
Schłodzone ciasto rozwałkowujemy, w zależności od jego ilości (można podwoić składniki) i wielkości formy, którą operujemy grubość może wahać się od 2-3 milimetrów do prawi centymetra - kto co lubi. Najlepsza jest oczywiście forma do tarty, warto na dnie wyłożyć ją papierem do pieczenia.
Krok 5
Widelcem nakłuwamy ciasto na całej powierzchni (żeby nie gromadziło się powietrze) i  samo wkładamy do piekarnika na  10-20 minut (w zależności od jego grubości, ma trochę podeschnąć, a nie zarumienić się) 180'C.
Krok 6 
Wyjmujemy podpieczone ciasto, zalewamy masą i ostrożnie wstawiamy z powrotem do piekarnika, na 30-45 minut, krem ma się ściąć, ale nie powinien się przypiec.

Jeżeli nie starczy nam ciasta na pokrycie brzegów, albo po prostu mamy ochotę dodać owoce - można pokroić gruszkę w cienkie plastry i ułożyć na zakładkę wzdłuż boków formy. Zastosowana przeze mnie awaryjnie, okazała się idealnie komponować z cytrynową masą, a ponadto super dopasowała się do formy.


Dla dekoracji można posypać wierzch startą skórką cytrusa użytego do masy. 











  


niedziela, 17 kwietnia 2011

zen e02

Dawne i dawniejsze próby zmierzenia się z sushi.




różne różności e01

czyli Pan Camembert w nocy o północy i drobna rola drugoplanowa, wina w kuchni.




zen e01

Nocą, rankiem, po południu, w dzień pochmurny, na dobranoc, wiosną, zimą, latem.
S u s h i .



Proste Spaghetti ™

Proste Spaghetti

1 x przecier pomidorowy 500 g
3 ząbki świeżego czosnku
2 cebule dymki w całości (z zielonym)
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki śmietany
łyżeczka masła
łyżka miodu
2 łyżeczki ziół prowansalskich
szynka
3 pieczarki
makaron spaghetti

Ten przepis ma tyle wariantów, co pomidory odmian, można dodać co tylko zapragniemy! Po prostu..  

Wlewamy oliwę z oliwek na dużą patelnię, podsmażamy na niej pokrojone w drobną kostkę -najpierw cebulę i szynkę, a później pieczarki. Gdy warzywa trochę zmiękną zalewamy całość przecierem pomidorowym. Mieszając dodajemy miód, czosnek, zioła prowansalskie, wciskamy sok z cytryny, śmietanę. Wrzucamy do sosu ugotowany makaron spaghetti i gotowe! Przy ponownym odgrzewaniu pamiętajmy dodać dodatkową oliwę i masło, bo po odparowaniu wody całość naturalnie wysycha.