Taki kiedyś może zrobię, a raczej zamówię w jakiejś wypasionej cukierni - czyli nigdy nie ryzykuj z masą cukrową w domu, dopóki krzywo kryjący (bo zawsze albo ścieka albo za szybko tężeje) krem można przybrac w swieze kwiaty i jest ekstra.
Po co więc tracić godziny na stworzenie czegoś 'prawie' doskonałego, jeśli można w tym czasie wykazać się wyobraźnią i inwencją robiąc coś totalnie własnego i wspaniałego, świetnie się przy tym bawiąc.
A wszystkie niedoskonałości przykryć...
.
..przybrać można też galaretkami kwaśnymi, wiśniami w likierze/syropie, orzechami (wiórkami kokosowymi, płatkami migdałów, skórką pomarańczową, cukrową posypką, świeżymi owocami, czekoladą i innymi)
Tort Babci Krysi, czyli przedwojenna rozpusta orzechowo-czekoladowa,
moja pierwsza udokumentowana próba 2009.
Tu akurat dekoracje tak jak w oryginale robionym jeszcze przez Babcie w latach 90'tych.

